Kocham wyprzedaże!!!!
Normalnie wariuję jak się zaczynają...
wariuję bo ...
- można wyhaczyć świetne fatałaszki za niską cenę
- uwielbiam "przewalać" się przez tony ciuchów
- no i wariuję bo kasy na te wszystkie przyjemności zawsze mało :(
Ale mimo to obkupiłam siebie, męża no i Młodego :D
Dziś będzie bardziej o dziecinnych łowach.
Dodam że bardzo lubię wyprzedaże internetowe. Dlaczego? A no dlatego że nie mieszkam w mieście (dojazd), bo nie lubię kolejek itd. A na necie mam wszystko ładnie wystawione i tylko lecę po stronach i klikam :P
Nie wiem jak Wy ale najlepsze jak dotąd okazje złowiłam to w C&A.
Chciałam też upolować kilka rzeczy w Mango kids i Next ale nie było rozmiarówki już :(
Ok, a teraz Wam przedstawię te ciuszki, może nie jest ich za dużo ale mój mąż i tak wyzywa że Ka. ma za dużo ciuchów i że można by 6 dzieci ubrać w to co On ma :P
Może ma trochę racji ale co ja zrobię jak ja się nie umiem się powtrzymać, wolę kupić dziecku jak sobie :P Wy też tak macie?
P.S. nie pamiętam wszystkich cen, więc nie miejcie mi za złe ;)
Moje zdobycze ;)
Spodnie ocieplane z C&A - niestety nie pamiętam ceny :/
(myślałam że będą troszkę cieplejsze, jednak myliłam się)
Sweterek z C&A uwaga za 27,90 !!! :D
Dresy ze Smyka 28 zł.
(milutkie i cieplutkie)
Bluza "Miś" ok. 35 zł.
(mamy podobną tylko z Reserved kupioną na jesień i przyznam że ta Re jest fajniejsza bo ma ściągacz na dole - tylko brak rysunku misia, natomiast uszka ma :) )
Również z C&A i również za 27,90 :D
(takie okazje to ja uwielbiam)
Bluza z Reserved za 39,99 zł.
(cena nie zbyt atrakcyjna, aczkolwiek wszystkie bluzy mamy z Re i jestem zadowolona i wiem za co płacę)
Dresy C&A
(nie pamiętam ceny ale fajnie się noszą)
No i moje cudo, również z C&A za 27,90
(ten sweterek jest mega świetny i robi furorę wśród znajomych)
Ta bluzę upolowała moja mama w Niemieckim C&A za 9 euro
od zawsze chciałam dla Ka. taka bluzę
(Królik Bugs ma oczy trój wymiarowe, co bardzo się Młodemu podoba)
Podsumowując najwięcej upolowałam w C&A, tak prawdę mówiąc do sklepów stacjonarnych C&A nie lubię chodzić bo nic nie mogę znaleźć, jakoś nic mi tam nie wpada w oko.
No to na tyle mam nadzieję że się Wam podobają moje łupy :)
A już nie niebawem (jak tylko przyjdą następne paczki) pokażę cz. II czyli łupy dla mnie i Łukasza.
Życzę miłej lektury.
Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz