Oczyszczanie twarzy.
Ktoś by powiedział, przecież to proste, umyć gębę wodą i już.
Otóż moje drogie - NIE!!!
ABSLOUTNIE NIE POWINNO się oczyszczać twarzy mydłem i wodą.
Jak wiadomo mydło wysusza skórę, napina ją i pozostawia nie przyjemne uczucie ściągania naskórka.
Natomiast nasza woda z kranu również zostawia wiele do życzenia, no chyba że woda mineralna.
Ale komu chciałoby się zabierać wodę mineralną do łazienki?!
Na drogeriach półki uginają się od nadmiaru tych wszystkich mleczek, toników, płynów micelarnych i innych takich.
No i właśnie stoimy przed ogromnym regałem patrzymy, patrzymy i co?!
I nie wiemy, który wybrać...
Przyznam się szczerze że ja byłam i jestem fanką płynów dwufazowych - i one są ok!
Ale tylko dla cery suchej - dlaczego spytacie?
A no dlatego że postawia na skórze tłustą warstwę, która nie sprzyja cerze tłustej i mieszanej.
Do moich ulubionych dwufazowców należą ten z Ziają i z Loreal.
Do innych moich ulubieńców NALEŻAŁY mleczka do demakijażu.
Spytacie dlaczego należały??!!
A no dlatego że po konsultacji z kosmetologiem wszystko zostało mi wyjaśnione.
Przyznam że mleczkiem szczególnie tym z Avonu łatwo i sprawnie szło mi zmycie makijażu, lecz Pani kosmetolog uświadomiła mi że dla naszej skóry mleczko działa jak śmietana.
Jest ciężki i zmienia nam pH skóry, no chyba że później przetrzemy skórę tonikiem tylko nie alkoholowym!!!
Tonik przywróci nam nasze naturalne pH skóry a to jest naprawdę ważne.
Nasza skóra nie jest głupia!!!
Ona reaguje na wszystko co jej dostarczamy.
Niby taki sobie Tonik a tak może Nam pomóc ;)
Najlepszym rozwiązaniem do przemywania twarzy i zmywania makijażu płyn micelarny.
Nadaje się do każdego typu cery!!!
Fajny a do tego tani jest płyn micelarny z Ziaja Ulga - ten niebieski.
Używam go od niedawna ale powiem Wam że moja skóra nie jest wysuszona, nie mam uczucia napięcia. Po prostu zmywam makijaż i czuję się komfortowo.
Oczy mnie nie szczypią, nie łzawię, jednym słowem jest OK.
To chyba na tyle jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy.
Jeśli macie jakieś swoje "sztuczki" lub ulubione preparaty piszcie, chętnie wypróbuję innych rzeczy :)
Aaaa moje drogie nie róbcie często peelingu to jest masakra dla Naszej skóry.
Nasz naskórek samoczynnie złuszcza się co 28 dni!!!
Także jeśli chcecie sprawdzić czy jakiś krem działa musimy go stosować co najmniej te 28 dni wtedy zobaczymy poprawę.
Kochane dbajmy o Naszą skórę, ona na to zasługuje :)
Zdjęcia - Google.
.png)
.png)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz