Mama też człowiek

Mama też człowiek
Mama też człowiek

Moja lista blogów

piątek, 20 grudnia 2013

RACZKUJĄCA ...

RACZKUJĄCA ...


Czytając blogi różnych osób a w większości mam, zazdrościłam Wam, tak bo to o was mowa :) Zazdrościłam Wam tego że możecie przelać swojego myśli, postanowienia i realizację  na ekran komputera. Ja jestem mamą od ponad 4 lat, przeniosłam się w czasie ciąży do innego województwa i przyznam że na początku było mi ciężko i nie miałam za bardzo z kim pogadać.
Jestem osobą otwartą, lubiąca ludzi, obcowanie z nimi (nawet wirtualnie), uwielbiam nawiązywać nowe znajomości.
Dlatego od zeszłego roku gdy zaczęłam "podglądać" blogujące mamy, usiadłam i tak sobie myślę a może bym spróbowała - przecież mam o kim i o czym pisać, ale były też wątpliwości - czy mnie przyjmą do swojego "świata", czy podołam i najważniejsze JAK ZACZĄĆ?!


No i zaczęłam ... jestem z Wami. Jak długo nie wiem.

Jak na razie jestem raczkującą mamą blogującą i mam nadzieję że mi to wybaczycie :)
Jeśli będziecie widzieć jakieś błędy u mnie proszę dajcie znać (podpowiedzcie) :P

Długo się zastanawiałam jaką nazwę wybrać i postanowiłam że do mnie będzie pasować "Mama też człowiek", dlaczego zapytacie... a no dlatego że od kiedy urodziłam Kacperka dla otoczenia stałam się tylko mamą!!! Wszyscy mówili "zrób tak"; "tak nie przystoi" "jesteś matką"; "tak nie wypada".
Miałam tego dość!!!
Przecież to że zostajemy mamami wcale nie oznacza że przestajemy być ludźmi!!!

Też potrzebujemy się w spokoju wykąpać, pójść samej na zakupy, pójść do toalety wtedy kiedy chcemy, chociażby po to żeby odpocząć od dziecka. Od pieluch, od płaczu, od karmienia.
Niektórzy tego nie rozumieją i dlatego dla tych ludzi byłam złą i wyrodną matką :(
To boli a raczej bolało bo teraz się już nie przejmuję, normalnie mam takie opinie w d... :P


Dlatego dla tych wszystkich ludzi te oto słowa "MAMA TEŻ CZŁOWIEK" :)


 
A oto facet o którym będę pisała :)
Na imię ma Kacper a zdrobniale mówimy na niego Kakuś :)

4 komentarze:

  1. Kochana,bywały chwile kiedy nawet w ubikacji musiałam mieć towarzystwo.Córa łaziła za mną jak cień- dosłownie wszędzie:)Fajnie,że się zdecydowałaś na zapisywanie wspomnień.Myślę,że po jakimś czasie wciągnie Cię to bardzo.Można tu znaleźć mnóstwo fajnych osób.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to się właśnie zdecydowałam tu zawitaj dla tych fajnych osób czyli dla Was :) My mamy musimy się wspierać :) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  2. Pieknie tu u Ciebie, ja tez "raczkuje" ale w roli mamy;) Wiec chyba mnie tez czekaja takie opinie bo juz sie wszystkim niepodoba jak trzymam corcie i wszystkie mozliwe czynnosci "zle robisz, bo ja to robilam inaczej"

    Z przyjemnoscia dodaje do obserwowanych tutaj i na facebooku ;)

    Caluje,
    Lady Zolza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam!!! I to mnie najbardziej denerwowało że niby wszyscy wiedzą lepiej od Nas co mamy robić ze swoim dzieckiem, przecież wraz z urodzeniem maleństwa dostajemy instynkt macierzyński i to on nam podpowiada jak mamy się zajmować Naszymi skarbami!!! Pozdrawiam i całuję. I nie daj się kochana, pamiętaj że to Ty jesteś mamą i to Ciebie córeczka najbardziej potrzebuje!!!

      Usuń